Komentarze [3]

14/10 własność czy dzierżawa?

Kiedy planujemy założyć bloga - o ile jest to zaplanowana, przemyślana decyzja - musimy na samym początku zastanowić się czy skorzystamy z jednego z wielu serwisów udostępniających blogi czy wykupimy konto hostingowe i zainstalujemy sobie indywidualne oprogramowanie. Najpopularniejszym serwisem blogowym (w Polsce) jest onet. Z godnych polecenia warto zobaczyć blogger.com lub wordpress.com.

Żeby sobie utrudnić odpowiedź na tytułowe pytanie - załóżmy, że wybieramy silnik wordpress’a. Nie ukrywam, że uważam go za najlepszy :) Powstaje pytanie zasadnicze: dlaczego miałbym płacić za hosting (i ewentualnie domenę) własnego wordpressa skoro mogę mieć to na wordpress.com?

Być indywidualistą?

Wszysttko zależy od tego jak poważnie do tego podchodzisz. Jeśli traktujesz to tylko jako zabawę w sieci to nie ma sensu inwestować w to pieniędzy (choćby i małych). Jeśli natomiast masz zamiar oprzeć na silniku blogowym stronę (lub podstronę) firmy lub własną stronę służącą przykładowo do zdobywania pracy (np. portfolio programisty, grafika, czlowieka od reklamy) to warto zainwestować we własne konto hosingowe oraz domenę. Da Ci to możlowość głębszej personalizacji strony co z uwagi na rolę jaką ma ona spełniać jest istotniejsze niż w przypadku zwykłej, hobbystycznej strony.

A w następnym odcinku o tym czy prowadzić bloga samemu czy w grupie :)

Komentarze [3]

08/10 trackback czy ping

Systemy blogowe takie jak WordPress umożliwiają dyskusję międzyblogową. Wygląda to tak, że wpis na jednym blogu może jednocześnie ukaywać się jako komentarz do wpisu innego autora.

Trackback

Zasada działania jest prosta. Kiedy piszę w nawiązaniu do czyjejś notki w odpowiednie pole formulaża wklejam adtres nawiązania (adres trackaback), dzięki czemu tytuł mojego wpisu pojawi się w komentarzach notki do której nawiązuję i będzie on linkował do mojego wpisu. Dzięki czemu mój wpis jest jednocześnie komentarze na innym blogu.

Ping

Ping działa na tej samej zasadzie. Różnicą jest fakt, że nie wpisujemy adresu trackback do formularza a w zamian linkujemy bezpośrednio do wpisu. Czyli w notce pojawia się przykładowo taka treść:
<a href="http://adres-notki-u-michala.pl/">Michał napisał u siebie, że ….

Skoro nie widać różnicy…

Różnica jest zasadnicza. Widoczność odniesienia we wpisie nawiązującego. Trackback jest nie widoczny dla czytającego wpis, ping to link umieszczony we wpisie. Druga metoda jest napewno przyjemniejsza dla osoby do której linkujemy - w końcu jest to sposób polecenie czegoś ciekawego swoim czytelnikom na jego blogu.

Komentarze [3]

03/10 Przegląd blogosfery: AdBlog

AdBlog to świetny blog. Prosty, czytelny, estetyczny wygląd, przystępna i ciekawa treść - czego chcieć więcej?

O czym?

O czym możemy poczytać na AdBlogu? Na pewno troszkę o reklamie i mediach. Pojawiają się też wiadomości ze świata iPodów, internetu czy komentarz do aktualnych wiadomości medialnych. No i deserek - wpisy z fotkami z sieci carrefour - gdzie, jak widać na AdBlogu, można dostać przysłowiowej głópawki. Coś co sprawia wszystkim zawsze dużo zabawy - konkursy na najbrzydszą stronę.

Kto?

Okazuje się, że dobrego bloga może prowadzić każdy. Nie trzeba być super fachowcem w danej dziedzinie. Tą stronę prowadzi warszawski nastolatek, a teraz to już zasadniczo dwóch licealistów ze stolicy. Wystarczy trochę chęci, zacięcia i kreatywności.

Oby więcej takich blogów w polskim blogo-światku.

Komentarze [4]

30/09 Ja to piszę dla siebie

W poprzednim wpisie napisałem: A skoro prowadzisz bloga w sieci to na pewno chcesz aby ludzie go odwiedzali. i obiecałem, że skrobnę kilka słów na ten temat. Niby teza oczywista, ale…

Piszę to dla siebie

Spotkałem się przeglądając polskie blogi z tezą: Ja piszę dla siebie i nie interesuje mnie czy ktoś tu zaglada ani czy ktoś to czyta/komentuje. Większej bzdury jeszcze nie słyszałem!

  • Jak nie chcę żeby ktoś czytał to co mi po głowie chodzi to nie uwieczniam tego.
  • Jeśli już uwieczniam - z niewiadomych powodów - a nadal nie chcę, żeby było czytane, to trzymam sobie te moje wypocimy w zabezpieczonym pliku tekstowym
  • Jeśli umieszczam jakiekolwiek materiały w sieci to z nadzieję, że ktoś je zauważy.
  • Jak już zauważy to może nawet ktoś pochwali (o jaaa - to by było fajnie!!!)

Więc skoro już robisz cos w miejscu publicznym nie staraj się nikogo przekonywać, że chcesz to utrzymać w tajemnicy. To tak jakbyś szeptał przez megafon - możesz utrzymywać, że mówisz to w tajemnicy, ale czy nie wyjdziesz na głupka?