pisać samemu czy “drużynowo”?
Buszując po polskiej blogosferze zauważam, że można nasze weblogi podzielić na 2 grupy.
Indywidualiści
Ci stanowią większość. Piszą swojego bloga samodzielnie. Czasem jest to strona o określonej tematyce czasem jest ‘o wszystkim’. Ale zawsze samodzielnie. Jest to swoista wizytówka bloggera. Możemy przeczytać tam jego przemyślenia, opinie etc.
Drużyny
Drugą grupę stanowią blogi pisane przez 2 lub więcej osób. To najczęściej są strony o dość ściśle określnej tematyce. Tam możemy znaleźć wpisy na określony temat ale opinie prezentowane pochodzą od kilku różnych osób. Taka srona raczej nie może “wizytówką” konkretnej osoby, natomiast częściej zdarza im się dokładniej i obiektywniej opisywać poruszane tematy.
Co wybrać?
O ile masz wybór - bo nie zawsze jest ktoś z kim będziesz chciał współpracować, to warto się zastanowić. Znowuż powstaje kwestia co chcesz “osiągnąć” swoim blogiem. Jeśli ma to być strona o fachowej tematyce, to warto pomyśleć o jednej czy dwóch osobach współtworzących, bez względu na to jak dobrym fachowcem jesteś w wybranej dziedzinie. O zaletach współtworzenia kiedy nie jesteś wybitnym fachowcem chyba nie trzeba pisać.Jeśli natomiast strona ma lansować twoją osobę to nie ma mowy o współtworzeniu. Bez względu na zakres tematyczny, jesteś zdany sam na siebie.
Wykop
Gwar.pl
Del.icio.us
newsvine
Digg
Furl
My Web 2.0
Ma.gnolia
co.mments
17 paź 2006 @ 13:57
Zawsze można pisać drużynowo, wylansować drużynowego bloga i potem lansować siebie jako “jeden z członków XXX” :P
17 paź 2006 @ 14:14
też jakiś sposób :)
17 paź 2006 @ 15:42
Wydaje mi się, że trochę spłyciłeś ten temat. Nie każdy pisze bloga, żeby się lansować. Z drugiej strony jest sporo blogów rodzinnych gdzie pisze kilka osób, ale raczej o drużynowym pisaniu, w Twoim rozumieniu nie ma tutaj mowy. Aczkolwiek temat ciekawy ;-)
17 paź 2006 @ 16:02
Faktycznie pominąłem blogi rodzinne, natomiast co do teeorii że nie każy pisze żeby się lansować to ja pozwoliłem sobie niezgodzić się z taką teorią ;)
17 paź 2006 @ 17:32
No dopsze :) Niech będzie, że się lansujemy ;-) Peace nd lof
17 paź 2006 @ 21:55
a jednak ;-)
17 paź 2006 @ 22:11
Nie ma bloggera który się nie lansuje. Nawet nastolatki z Onetu się lansują :P
21 paź 2006 @ 09:00
Bo lansowanie jest lepsze niż być dżezi:)
A na poważnie, to dokładnie jest to zależne od tematyki, ja na swoim blogu rodzinnym mam na razie tylko siebie - żonka jakoś nie ma zapału do bazgrolenia…
Planuję jednak, żeby więcej osób mogło pisać - oczywiście z rodzinki…
Nawet jak prowadzi się bloga grupą, to i tak spokojnie można się lansować. To kim jesteś zależy od ciebie i od tego co i jak piszesz. Jeśli będziesz w średniej grupie, to nic nie szkodzi na przeszkodzie, żeby być tym najlepszym, jeśli jesteś w kiepskiej grupie, to masz wokół takich, do których poziomu dążysz. W specjaliowanych blogach zdecydowanie lepiej pisać w grupie - zawsze ktoś podnosi poziom, jest więcej treści, przez co blog jest częściej odwiedzany.